Challenge ma pewne zasady co do samej postaci:
1. Autor utożsamia się z postacią ;
2. Postać musi być spokrewniona z jakimś już istniejącym bohaterem;
3. Wygląd = ideał;
4. Wszystko potrafi, każdy ją lubi, ma tajemniczą lub tragiczną historię;.
5. Zawsze jej się wszystko udaje i ratuje każdą sytuację;
6. Jest arogancka, wie o swojej wyższości nad innymi i korzysta z niej;
7. Zadanie polega na stworzeniu postaci "Mary Sue" a nie kombinowaniu jak obejść zasady.
Aby historia opowiadająca o chyba najgorszym istniejącym typie bohatera, była ciekawa, można wykorzystać kilka sposobów 1. Mocna intryga 2. Mocne postaci poboczne w około których skupi się część historii, lub 3. Pójście w stronę komedii. Jednak cały czas muszę pamiętać ze zadaniem tego wyzwania jest przegiąć a nie starać się owo przegięcie zminimalizować i zatuszować. Zamierzam wykorzystać wszystkie trzy sposoby, czyli postaram się stworzyć ciekawą historię, wprowadzić parę fajnych postaci oraz stworzyć skrzyżowanie komedii i kilku tragicznych wątków.
Jak wspomniałam wcześniej historię będę publikować na tym blogu, 2 razy w tygodniu przez miesiąc. No i...zobaczymy co z tego wyjdzie :) . Dawno nic nie pisałam więc mogę to wyzwanie totalnie spartolić. Z czego zapewne ucieszy się osoba przez którą się w to wkopałam , bo jak polegnę lub się zamotam, albo napiszę totalną beznadzieję to czeka mnie klecenie czegoś, czego bardzo klecić nie chcę :(
Rozdział utknął na "becie", wrzucę ponownie jak mi go oddadzą spece od ortografii.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz